Obserwatorzy

środa, 26 września 2012

Calypso- gąbka do demakijażu

Cześć

Dzisiaj pokażę Wam coś co stało się niezbędnym gadżetem w moim demakijażu codziennie wieczorem.
Od kilku dni namiętnie używam gąbki Calypso do demakijażu twarzy. Kupiłam ją w Rossmanie w promocji za 3.99zł. Za tę cenę otrzymujemy 2 gąbeczki, jedna leży w szafie i czeka na zużycie pierwszej.
Gąbka po rozpakowaniu z folii jest miękka jakby wilgotna, może czymś nasączona. Miło się nią myje twarz, fajnie masuje i dla mnie trochę zastępuje peeling. Po kilku pierwszych użyciach gąbki miałam trochę jakby podrażnioną skórę twarzy ale teraz już moja twarz jest przyzwyczajona do masażu.
Mam wrażenie że skóra jest gładsza po każdym zastosowaniu tej gąbki. Gąbka schnie dość szybko i staje się bardzo twarda ale po namoczeniu mięknie.


 Tu możecie zobaczyć gabkę po użyciu wyschniętą po lewej i po prawej nową gąbkę.

 Tu po lewej wysuszona gąbka a po prawej nowa



Bardzo polecam te gąbeczki w codziennej pielęgnacji twarzy .

8 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. pisałam o nim już co nieco, polecam, lubię go

      Usuń
  2. Mam podobną z Oriflame i też się z nią polubiłam :D

    OdpowiedzUsuń
  3. nie uzzywalam nigdy gąbki do mycia twarzy, mam zel z peelingiem i nie musze chyba wiecej trzec skory :P

    OdpowiedzUsuń
  4. właśnie bede testowało to cudo :) mam nadzieje ze nie podrażni mojej twarzy :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi jeśli zostawisz komentarz. Dziękuję za wizytę i zapraszam.
Jeśli zostawiasz komentarz zawsze zaglądam na twój blog.
Jeśli dodajesz mój blog do obserwowanych ja również odpłacam tym samym.